szukanie zaawansowane
Informator medyczny
Dziecko
Bydgoskie menu
artykuly (974)

data publikacji: 2010-08-10

Bydgoszczanin w 19. Rajdzie Rzeszowskim

Duet Gagacki/Włoch po dachowaniu na mecie w Rzeszowie

Podczas trudnego technicznie Rajdu Rzeszowskiego kierowca Marcin Gagacki z jeleniogórskim pilotem Łukaszem Włochem, nie tylko dojechali do mety, co było nie lada wyczynem, ale i wygrali klasę A7.

Bydgoszcz

Zobacz też:

www.rajd.rzeszowski.pl

Dachowanie bydgoskiego teamu:

www.youtube.com

(info. Galeria Sportu Bydgoskiego)

Za bydgoskim kierowcą szczęśliwie zakończony start w jednym najtrudniejszych technicznie rajdów w Polsce, obfitującym w wiele zdradliwych miejsc. Sporo załóg miało problemy z utrzymaniem się na trasie a po wypadnięciu z niej rezygnowało z walki. Rajd ten od 2003 roku był dla kierowcy drugim rajdem asfaltowym w jakim wystartował (poprzedni Rajd Elmot 2005).

Załoga wystartowała bez treningu na asfaltowych trasach, ponieważ decyzja o starcie z Łukaszem Włochem zapadła na dwa dni przed rajdem. Podczas zawodów mieli sporo przygód. Przez pierwsze odcinki prowadzili w swojej klasie i zajmowali wysokie lokaty w okolicy 25-30 miejsca klasyfikacji generalnej. Warto wspomnieć iż w rywalizacji 21 aut z 70 które wystartowały to auta z napędem na cztery, koła. Z zawodów wycofało się ogółem 13 załóg. W wielu przypadkach interweniować musiały służby techniczne, pogotowie i straż pożarna.

Na 6 OS-ie w centrum Rzeszowa w aucie nie wytrzymał przegub przez co bydgosko-jeleniogórski duet stracił napęd. Efektem tego była kara trzech minut strata prawie minuty do najgroźniejszego rywala w klasie. Drugiego dnia, od początku ostro naciskali rywali odrabiając cenne sekundy przesuwając się coraz wyżej w klasyfikacji generalnej. Gdy już odrobili straty do rywali plan był tylko jeden – dojechać do mety.

Mimo, iż mieli już pewne pierwsze miejsce w klasie nie odpuścili tempa chcąc podskoczyć w generalce. Na 4 km przed metą ostatniego odcinka specjalnego po szybkiej partii zakrętów nie wyhamowali przed zakrętem 90 stopni w prawo, w efekcie czego przelecieli przez rów dachując swoją Hondą. Auto na szczęście stanęło na kołach, odpalili je i pojechali dalej. Na mecie otrzymali puchar oraz zebrali wiele braw za ukończenie rajdu i wygranie klasy mimo efektownego opuszczenia drogi.


kategorie: Sport


komentuj zostaw komentarz:

podpis:

temat:

komentarz:



turing < przepisz tekst z obrazka po lewej



aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
polecamy...

polecamy

Pizzeria Verona
Gackowskiego 1C (Pawilon BTBS)
85-137 Bydgoszcz
52 582 45 62

więcej informacji...

reklamy

poczytaj...
reklama

© Co w Bydgoszczy? 2012 - portal miasta Bydgoszcz
obserwuj nas: