szukanie zaawansowane
Informator medyczny
Dziecko
Bydgoskie menu
artykuly (979)

data publikacji: 2010-12-26

Musimy przetrwać ten boom

StarGuardMuffin - wywiad

StarGuardMuffin: Marzyliśmy o tym, żeby całą Polskę zarazić naszą muzyką, żeby Polacy mieli świadomość czym jest muzyka reggae. Wyszło, jak wyszło. Czasami trochę bolą uszy od krzyków nastolatek...

Kamil Bednarek i StarGuardMuffin / Fot. Kasia Zaleska, Bydgoszcz
Kamil Bednarek i StarGuardMuffin / Fot. Kasia Zaleska

Fani z Bydgoszczy nie musieli długo czekać na powrót do naszego miasta grupy StarGardMuffin, z ubóstwianym Kamilem Bednarkiem na czele. Zainteresowanie zespołem nie zdążyło ostygnąć. Wszystkie bilety rozeszły się w jeden dzień. Reporterki portalu cowbydgoszczy.pl tym razem rozmawiają z zespołem o nieustającej sławie, zmianach w składzie i tegorocznych świętach.

Rozmawiają: Ola Czerwińska i Kasia Zaleska

cowbydgoszczy.pl: Wrażenia po drugim już koncercie w Bydgoszczy?

StarGuardMuffin: Jak zwykle wspaniałe. Cieszymy się, że dzisiaj klub był większy i pomieścił więcej ludzi. Poza tym widownia zrobiła tak niesamowity klimat. Od pierwszych dźwięków bawili się razem z nami. Gdy wszedłem na scenę, momentalnie się wyluzowałem i do końca byłem pozytywnie naładowany.

cwb:  Graliście w Bydgoszczy niecały miesiąc temu, co zadecydowało o tak szybkim powrocie?

SGM: W sumie wtedy nie spodziewaliśmy się, że klub nie pomieści wszystkich fanów. Mamy nadzieję, że tym razem udało się wejść tym, przed którymi ostatnio zamknięto drzwi. Cieszymy się, że mogliśmy tak szybko tu wrócić, bardzo podoba nam się klimat na koncertach w Bydgoszczy. Może jeszcze kiedyś zagramy w tym mieście.

cwb: Trzeci raz w Bydgoszczy? Fani na pewno by nie zawiedli.. Jakieś konkretniejsze plany?

SGM: Oj tego czy zawitamy tu znów to nie jestem w stanie powiedzieć, bo naprawdę nie mam pojęcia. Na razie planujemy objechać całą Polskę. Może po Nowym Roku coś się uda, nie obiecuję, ale wszystko może się zdarzyć.

cwb: Na dzisiejszym koncercie słychać było, że coś niedobrego dzieje się z Twoim głosem? Choroba?

SGM: Z głosem są ostatnio problemy, bo ciągle mamy koncerty, cały czas jesteśmy w trasie i nie jest łatwo. Wiadomo, wtedy wokal ulega małej destrukcji (śmiech). Muszę o to zadbać teraz, ale dziś przed koncertem zebrałem całą energię i dałem radę, zaśpiewałem.

cwb: Nie męczy Was sława? Mieszkanie na walizkach chyba nie jest najprzyjemniejsze?

SGM: To ma swoje plusy i minusy. Fajnie, że teraz dużo czasu możemy spędzać razem, robimy takie koncerty, o jakich nam się nawet nie śniło i przede wszystkim napędzają nas ludzie, którzy bawią się przy naszej muzyce. Zdajemy sobie sprawę, że w większości to żeńskie grono, ale to miłe uczucie. Chociaż ostatnio stało się troszkę uciążliwe. Czasami musimy uciekać, bo nie ma innej opcji na chwilę spokoju (śmiech).

Sprawdź, co Kamil Bednarek mówił po poprzednim koncercie w Bydgoszczy, czyli jeszcze przed wielkim finałem programu Mam Talent.

Zobacz też:

cwb: Średnia wieku na dzisiejszym koncercie - 15 lat..

SGM: Nie przeszkadza mi to, ważne by wszyscy się dobrze bawili. Nie grupuje ludzi wiekowo, czy ma 15, 18 czy 30 lat. Młodzi jak dorosną to zrozumieją (śmiech).

cwb: Fanki, które przychodzą na koncerty tylko by zobaczyć sławnego Kamila Bednarka. Czy Waszym marzeniem było zyskać rozgłos wśród wszystkich Polaków, nawet tych którzy nigdy nie słuchali reggae?

SGM: Tak naprawdę to wszystko wyszło niespodziewanie. Czasami trochę bolą uszy od krzyków nastolatek. Przydałoby się coś na uszy (śmiech). Marzyliśmy o tym, żeby całą Polskę zarazić nasza muzyką, żeby Polacy mieli świadomość czym jest muzyka reggae. W rzeczywistości wyszło, jak wyszło. Wiemy, że ten okres minie, bo wszystko się z czasem przejada. Wtedy my odetchniemy i nagramy nową płytę, jeszcze lepszą od tej.

cwb: Minie boom na Kamila Bednarka... Czy wtedy będzie lepiej?

SGM: Tu nie chodzi o to by grać dla nie wiadomo jakich mas ludzi, dla ludzi którzy nie do końca rozumieją tę muzykę. Naszym sprawdzianem będzie trasa środowiskowa, gdzie będziemy musieli zaczarować ludzi, którzy na co dzień słuchają reggae. Ale nie ma się czego czepiać. Mam nadzieję, że z tych mas ludzi zostaną Ci, którzy przyjdą na koncert nie tylko dlatego, że byłem w TV, tylko będą kierować się serduchem. Mamy twardo postawione cele, nie zmienimy się i będziemy nadal robić to co kochamy.

cwb: Ale nie wydaje Wam się, że ta błyskawiczna sława i masa fanek zniechęciła do Was część fanów muzyki reggae?

SGM: Niestety, to nie od nas zależy, musimy przetrwać ten czas, kiedy ludzie będą mówili nam, że jesteśmy komercyjni i psujemy muzykę reggae. Osobiście widziałem parę komentarzy tych samych osób przed boomem i po. Troszkę mnie to zszokowało. Wiadomo, jeśli jest czegoś za dużo, to z czasem się to przejada, ale mamy nadzieję, że gdy minie fala, zostaniemy docenieni także przez tamtych. Może nowa płyta lepiej do nich trafi.

cwb: Nowa płyta... Jakieś konkretne plany?

SGM: Jeszcze nie. Na razie mamy urwanie głowy z koncertami, ale jak tylko znajdziemy chwilę wolnego czasu, zrobimy meeting i będziemy tworzyć coś nowego.

cwb: Trema przed koncertem - czy to uczucie jest Wam znane?

SGM: Teraz tego już nie ma, wychodzimy na scenę z uśmiechem, każdy robi swoje i bawi się muzyką. Nie ma stresu, że ktoś nie trafił w ten dźwięk co powinien. Fajnie, gdy wychodzę na scenę i widzę tych wszystkich ludzi, którzy są ze mną. Wiem, że ja jestem dla nich, oni są dla mnie i nie ma między nami żadnej bariery, żadnej tremy.

cwb: Jak to się stało, że w Waszym zespole zawitał chórek?

SGM: Chórek zawsze nam się marzył, inspiracją był oczywiście Gentleman. Jego żona śpiewa w chórku i jest to świetne uzupełnienie wokalu. Udało się nam znaleźć dziewczyny, które świetnie się do tego nadawały i były zainteresowane współpracą. Zrobiliśmy razem parę prób i już czwarty wspólny koncert mamy za sobą. Oczywiście nad wszystkim jeszcze pracujemy i dopiero zaczyna to nabierać konkretnych kształtów. Dziewczyny są z Wrocławia, poznaliśmy się całkiem niedawno. Śpiewają też u Ras Luty, więc są obeznane w tych klimatach.

cwb: Święta spędzacie w rodzinnym gronie?

SGM: Tak, obiecaliśmy sobie że w Święta będziemy mieli wolne. Zabunkrujemy się na pięć dni u rodzin i odpoczniemy od szału koncertowego.

cwb: Ale 27 grudnia już macie koncert?

SGM: No tak.. Tak zaplanowaliśmy. Ledwo zdążymy się najeść, a już będzie trzeba wyjechać z domu (śmiech).

cwb: A Sylwester?

SGM: Sylwester z koncertem, ale jeszcze konkretów nie mamy. Na 100 procent nie jest wszystko dograne, więc nie wiadomo. Ale po występie zamierzamy normalnie świętować Nowy Rok.

cwb: Dziękujemy za rozmowę.

SGM: Dzięki i pozdrowienia dla czytelników cowbydgoszczy!


kategorie: Znani ludzie Wywiady Muzyka Koncerty


komentuj zostaw komentarz:

podpis:

temat:

komentarz:



turing < przepisz tekst z obrazka po lewej



komentujkomentarze internautów:

~Doma
2011-01-14 11:03
* re: Musimy przetrwać ten boom   (+odpowiedz)
Uwielbiam SGM Kiedy będzie jakiś koncert we Wrocławiu czy coś w tym stylu.?
~klaudiap
2011-01-04 18:38
* re: Musimy przetrwać ten boom   (+odpowiedz)
No ja też uwielbiam SGM ale nie dlatego że mają słodkiego wokalistę, tylko za to że śpiewają cudowną muzykę, a mianowicie reggae. Mam 15 lat i dla mnie jest strasznie żałosne, podejście dziewczyn do tego zespołu. Naprawdę, dziewczyny powinniście się zastanowić co piszecie bo jesteście ŻAŁOSNE!!!!
~JanekGal
2010-12-27 17:53
* re: re: re: Musimy przetrwać ten boom   (+odpowiedz)
To było wieki temu i od tego czasu była masa ciekawych koncertów w Bydgoszczy (Eldo, Ostry, Pezet, Gural i inni). Na stronie niestety cisza, bo lepiej zrobić wywiad z Bednarkiem, bo był w "Mam talent" i podoba się szparom przed okresem dojrzewania, tak jak tej "anGeli" na dole. Pozdro dla kumatych!
~redakcja
2010-12-27 18:26
* re: re: re: re: Musimy przetrwać ten boom  (odpowiedz)
To, że na portalu cisza na temat wymienionych przez Ciebie artystów jest tyle krzywdzące, co nieprawdziwe: - Gural: http://www.cowbydgoszczy.pl/artykul-1496 - Eldo: http://www.cowbydgoszczy.pl/artykul-1472 - OSTR: http://www.cowbydgoszczy.pl/artykul-1501 Dostrzegamy wydarzenia hip hopowe w Bydgoszczy i zawsze staramy się je w miarę naszych skromnych możliwości promować. Tym niemniej, w ramach rzeczonych możliwości postaramy się publikować więcej wywiadów, nie tylko z obiektami pożądania "szpar przed okresem", z całym szacunkiem dla Pani anGeli ;)
~Paulon
2011-01-13 20:08
* re: re: re: re: Musimy przetrwać ten boom  (odpowiedz)
podzielam Twoją opinię :D
~JanekGal
2010-12-26 22:03
* re: Musimy przetrwać ten boom   (+odpowiedz)
Kolejny świetny wywiad, mimo, że nie lubię tego gościa. Czekam na wywiady z kimkolwiek związanym z kulturą hip-hop!
~Kasia
2010-12-26 22:06
* re: re: Musimy przetrwać ten boom  (odpowiedz)
zapraszamy do przeczytania wywiadu z zespołem BiszOerKay w naszym archiwum wywiadów :)
~anGela
2010-12-26 18:42
* re: Musimy przetrwać ten boom   (+odpowiedz)
ON JEST TAKI SŁODKI !
 
polecamy...
reklamy

poczytaj...
reklama

© Co w Bydgoszczy? 2012 - portal miasta Bydgoszcz
obserwuj nas: