artykuly (979)data publikacji: 2012-01-20
Gitarowy fingerstyle z Bydgoszczy
Nowa płyta Jędrzeja Kubiaka - wywiad z muzykiem
Z JÄ™drzejem Kubiakiem - zdolnym, bydgoskim muzykiem, rozmawialiÅ›my o pÅ‚ytowym debiucie, fingerstylu i o „zÅ‚ym prowadzeniu” oraz o tym, jak udaÅ‚o mu siÄ™ przywrócić gitarowym dźwiÄ™kom dawny urok.
Specjalnie dla czytelników portalu CowBydgoszczy.pl mamy 2 płyty Jędrzeja Kubiaka, które możecie wygrać w naszym konkursie:
CowBydgoszczy.pl: Najpierw opowiedz mi coÅ› o sobie.
Jędrzej Kubiak: Gram od 1994 roku. Początki, jak to zwykle bywa, jakieś projekty garażowe i spotkania z kolegami przy gitarze. Rok 1999 to już gra na scenie takiej prawdziwej, muzycznej, w duecie. Potem nasz duet rozrósł się do tria. Zaczynaliśmy w Bydgoszczy. Choć zawsze przyznawałem, że Bydgoszcz to moje miasto rodzinne to nasza twórczość odbierana była na różnych festiwalach poza miastem nad Brdą.
Gitara akustyczna i gitary rezofoniczne w których się specjalizuję to najbliższe mi instrumenty. Te drugie są pochodnymi tradycyjnej gitary akustycznej. Zaprojektowano je po to, by z instrumentu akustycznego uzyskać większą głośność dźwięku... a ich charakterystyczne brzmienie - pomimo wynalezienia w roku 1931 gitary elektrycznej - pozwoliło gitarom rezofonicznym przetrwać do dziś. Podsumowaniem wielu lat grania i eksperymentowania z dźwiękami gitary jest właśnie moja płyta.
CwB: Co ciekawego możesz o niej opowiedzieć?
Jędrzej: Powstawała bardzo długo. Nawet do teraz nie jestem pewien czy rzeczywiście znalazły się na niej te dźwięki, które powinny (śmiech). Mniej więcej dwa lata temu zacząłem przeprowadzać selekcję utworów. Długo zastanawiałem się, co na takiej płycie powinno się znaleźć, a co nie. Materiał od kilku lat dojrzewał. Nagrywałem wersje próbne. A to, co jest na tej krótkiej płycie (32 minuty), to już owoc moich rozmaitych podejść do solowego grania na gitarze akustycznej.
CwB: Czemu akurat gitara?
JÄ™drzej: Na pewno chciaÅ‚em nagrać gitarowÄ… pÅ‚ytÄ™ i chciaÅ‚em to zrobić bezkompromisowo – nie ulegajÄ…c modom, zarówno jeÅ›li chodzi o gatunek, styl wykonania oraz o realizacjÄ™ dźwiÄ™ku. Pomimo olbrzymich możliwoÅ›ci technicznych dzisiejszego studia, pokusiÅ‚em siÄ™ o nagrywanie w sposób bardzo tradycyjny i prosty, prawie bez znamiennej dla współczeÅ›nie wyprodukowanej muzyki, wszechobecnej kompresji. Dlatego, żeby posÅ‚uchać materiaÅ‚u z pÅ‚yty trzeba tÄ™ „gaÅ‚kÄ™ w gÅ‚oÅ›niku” odkrÄ™cić trochÄ™ bardziej. To byÅ‚o jedno z moich zaÅ‚ożeÅ„, które udaÅ‚o mi siÄ™ zrealizować. Już w momencie tworzenia konkretnych utworów na pÅ‚ytÄ™ wiedziaÅ‚em, że dla wielu osób (nawet tych sÅ‚uchajÄ…cych podobnej muzyki) ten rodzaj realizacji dźwiÄ™ku może wydać siÄ™ zaskakujÄ…cy.
CwB: Co znajduje się na krążku?
JÄ™drzej: Jest na nim kilkanaÅ›cie kompozycji na gitary rezofoniczne i gitarÄ™ akustycznÄ… solo. Nurt, który prezentujÄ™ jest nazywany gitarÄ… fingerstyle. UprzedzajÄ…c Twoje pytanie wyjaÅ›niÄ™, że Fingerstyle to technika coraz bardziej popularna w Polsce. W prawej dÅ‚oni gitarzysty prawie nigdy nie ma kostki, gra siÄ™ goÅ‚ymi palcami albo specjalnymi pazurami. Partie basowe utworu grane sÄ… kciukiem, a pozostaÅ‚ymi palcami, które siÄ™ uniezależniajÄ…, grana jest linia melodyczna .Potrzeba trochÄ™ czasu zanim uda siÄ™ przyzwyczaić rÄ™kÄ™ i przede wszystkim mózg. Najkrócej można scharakteryzować tÄ™ pÅ‚ytÄ™ jako „gitarowÄ… fingerstyle”.
CwB: Jesteś samoukiem czy masz wykształcenie muzyczne?
Jędrzej: Jestem samoukiem. Oczywiście ma to swoje minusy ale także wiele pozytywnych stron. Na pewno kształcenie słuchu w szkole muzycznej pomaga. Spotkałem z kolei wielu muzyków, których szkoła muzyczna w jakimś stopniu, odważę się powiedzieć: ograniczyła. Czasami brakuje osobowości, a to w muzyce rozrywkowej jest bardzo ważne, tym bardziej jeśli gra się w małych składach bądź solo.
CwB: Gdzie można płytę dostać?
Jędrzej: Można ją zamówić np. w Saturnie, Merlinie albo u wydawcy: Flower Records.
CwB: Planujesz nagrać kolejną?
Jędrzej: Na pewno nie solo, ale są takie plany. Obawiam się tego, co przeszkodziło w nagraniu tej płyty. Chciałem wydać krążek już kilka lat temu, ale ciągle pojawiały się jakieś inne muzyczne zobowiązania. Podejrzewam, że ja też troszeczkę źle się prowadzę (śmiech). W tym sensie, że zbyt dużo instrumentów naraz próbuję ograć. I jeśli ćwiczę kilka utworów, np. do nagrania lub do koncertu na jednym instrumencie i jedną techniką, to drugie czasem zaniedbuję. Zawsze jednak myślę o kolejnych.
Rozmawiała: Aśka Bartczak
Wywiady
Muzyka
Kultura
zostaw komentarz:aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
ostatnio dodane
polecamy...
reklama
reklamy
poczytaj...
reklama
katalog firm i instytucji
na skrótyfirmy (761)
lokale (39)
imprezy (31)
forum (2)
promocje (0)
ogłoszenia (23)
nieruchomości (1)
artykuły (979)
mapa Bydgoszczy
szukaj
partnerzy
dodaj firmÄ™ / reklama
zaloguj / załóż konto















